Powered By Blogger

Friday, 30 December 2011


Polskie serce....


Na dnie polskiego serca
mieszka smutku iskierka,
na dnie polskiego serca dusza omdlewa z rozpaczy,
z głębi polskiego serca
tęsknota wyje szalona,
w środku polskiego serca
zarzy się miłośc dozgonna
do kraju rodzinnego......
.....z małego polskiego serca.



Copyright © by Maria Janik 2001

Imperialne Muzeum Wojny w Londynie

Imperial War Museum to olbrzymie muzeum poswiecone historii wojskowosci. Posiada kilka oddzialow: jeden (ktorym zajmiemy sie tutaj) na poludniowym brzegu Tamizy w Londynie, drugi w Manchester, trzeci w Duxforf kolo Cambridge oraz zlokalizowane rowniez w stolicy: okret HMS "Belfast" i muzeum Churchilla. Imperialne Muzeum Wojny to atrakcja nawet dla osób, które nie przepadaja za zwyklymi muzeami. Kazdy znajdzie tam cos dla siebie, milosnicy militariów - bogate kolekcje broni palnej, czolgów i samolotów z róznych okresów, osoby poszukujace wrazen beda mialy okazje przejsc okopami I wojny swiatowej czujac zapach gazów bojowych, a takze przezyc naloty na Londyn w schronie przeciwlotniczym, nastepnie przechodzac po zniszczonym bombami miescie. Wszystko to wyglada bardzo realistycznie.

Muzeum zostalo zalozone w roku 1917 dla upamietnienia poleglych w czasie I wojny swiatowej. Otwarcia w 1920 dokonal król Jerzy V. Poczatkowo miescilo sie w budynku Krysztalowego Palacu, który splonal w 1936 roku. Siedzibe przeniesiono na Lambeth Road w Southwark do budynku pierwotnie pelniacego funkcje szpitala psychiatrycznego. Kolekcja muzeum byla uzupelniana w czasie II wojny swiatowej i od 1953 wystawiane byly eksponaty ze wszystkich zbrojnych konfliktów brytyjskich. Muzeum posiada takze duza kolekcje nagran wywiadów ze swiadkami wojen i Holocaustu.

Thursday, 29 December 2011

koncert kult w londynie

http://vimeo.com/1133493

wisła kraków-fulham londyn

Jak placic mniej za rachunki zima?

Zima to chyba najtrudniejszy okres dla naszej kieszeni. Dni sa coraz krótsze i coraz chlodniejsze. Wszystko to sprawia, ze nasze rachunki za prad i gaz zwiekszaja sie drastycznie. Wiele osób moze to przyprawic o dodatkowy ból glowy. Niestety nie da sie tego zmienic, mozna co najwyzej zadbac o to, aby te rachunki byly jak najmniejsze. I najlepiej zrobic to jak najszybciej.

Jest kilka sposobów na to, aby sobie troche ulzyc. Wprowadzenie niezbednych zmian zajmuje jednak troche czasu, wiec nalezy o tym pomyslec jak najwczesniej, aby zaoszczedzic jak najwiecej. Ponizej pokaze wam 5 sposobów na to, jak w prosty i skuteczny sposób tego dokonac.

Po pierwsze, mozna dodatkowo ocieplic mieszkanie. To nic nie kosztuje, a pozwoli rocznie zaoszczedzic kilkaset funtów. Wedlug statystyk, ocieplenie scian zmniejszy rachunki o 135£, a ocieplenie strychu zmniejszy je o dodatkowe 175£. Aby to zrobic nalezy tylko zapytac waszego dostawcy energii aby to dla was zrobil. Oni sa zobowiazani przez panstwo wspierac tego typu akcje, wiec robia to za darmo. Tak wiec: British Gas robi to dla swoich klientów tylko, Tesco i EDF robia to dla wszystkich (nie trzeba byc klientem), inni dostawcy robia jesli ma sie ponad 70 lat lub jest sie na specjalnych benefitach.

Po drugie, nalezy wybrac najtanszego dostawce. Sprawdzcie, czy nie ma aktualnie tanszej oferty na rynku niz wasza. Jesli taka jest, to zmiencie kontrakt. Jak to zrobic mozecie sobie przeczytaj w tym artykule. Wybierajac dostawce energii nie zobowiazujecie sie na cale zycie, to nie malzenstwo. Mozecie go zmienic, kiedy tylko chcecie. Nie przeplacajcie wiec, sprawdzcie oferty innych firm.

Pamietajcie takze, aby placac rachunki wybrac opcje robienia to przez direct debit. Dostaniecie za to zazwyczaj dodatkowy upóst, który da zaoszczedzic nawet kilkaset funtów rocznie. Czasami takze opcja elektronicznych rachunków (przez internet) oferuje dodatkowe znizki.

Sprawdzcie tez, czy wybór tego samego dostawcy na gaz i prad nie jest tansze, niz branie ich od dwóch oddzielnych firm. Na ogól jest taniej, ale zawsze porównajcie.

No i na koniec pamietajcie, zeby korzystac z ogrzewania w sposób rozsadny. Nie ma sensu grzac cala dobe, jesli przez wiekszosc dnia jestescie w pracy. Mozna wtedy nastawic ogrzewanie, aby sie wlanczalo przed waszym przyjsciem, tak aby bylo cieplo gdy przyjdziecie. Nastawienie boilera na nizsza temperature (np. 60 stopni zamiast 80) takze da widoczne oszczednosci na rachunkach. Woda w kranie przeciez nie musi byc ukropem, wystarczy aby byla goraca.
Funt znow za 6.5 zlotego

Zloty bedzie slabl w 2012 roku stosunku do wszystkich najwazniejszych walut. Koncówka roku moze byc lepsza, ale to bedzie zalezec od decyzji politycznych Europejskiego Banku Centralnego - uwaza analityk rynków finansowych Piotr Kuczynski.

Piotr Kuczynski, jeden z najbardziej wzietych polskich analityków finansowych uwaza, ze sytuacja na europejskich rynkach walutowych moze w dalszym ciagu negatywnie wplywac na kurs zlotego.

- Analiza czysto techniczna sugeruje, ze mozemy nawet zobaczyc kurs 5,50 zl za euro - uwaza. Biorac pod uwage obecna relacje euro do funta szterlinga oznaczalo by to wartosc jednego funta na poziomie 6,55 zl

Wedlug Kuczynskiego mozliwy jest równiez drugi scenariusz.

- Mozliwe, ze bedzie duzy ruch w góre, ale w koncu Europejski Bank Centralny podejmie decyzje o prawdziwej obronie strefy euro. Wtedy zloty zacznie bardzo szybko sie umacniac. Inaczej mówiac: mozliwy jest duzy ruch w góre, ale koniec roku powinien byc lepszy - prognozuje Kuczynski.

Wednesday, 28 December 2011

Lepszy kontrakt na telefon
Opublikowano: sobota, 24, grudzień 2011 09:57 | vicealigator | |

Chcialbym sie podzielic z wami swoimi doswiadczeniami, które wynioslem podczas odnawiania swojego kontraktu telefonicznego. Tutaj w Anglii jest duzo lepiej niz w Polsce. Tam po zakonczeniu kontraktu (mialem w plusie) dawali mi jakies marne darmowe minuty ale telefonu za darmo to nawet nie bylo mowy zebym dostal. Nie dbaja o klienta tak jak w UK. Tutaj po 18 miesiacach, gdy mój kontrakt sie konczyl dostalem 5£ znizki miesiecznie na abonamencie oraz duzo innych dodatków. Oto jak to zrobilem.

Nie jest to nic nadzwyczajnego, kazdy moze to zrobic. W momencie kiedy konczy wam sie kontrakt wystarczy zadzwonic do obslugi klienta. Nie idzcie do sklepu bo tam nie moga wam duzo zaoferowac. Wiecej dostaniecie przez telefon lub robiac upgrade przez internet. Jesli dzwonicie (ja tak zrobilem), powiedzcie, ze chcecie sie dowiedziec co mozecie dostac jesli zdecydujecie sie zostac z nimi. Jesli nie oferuja wam duzo to postraszcie ze w takim razie chcecie zrezygnowac i przeniesc sie do innej sieci (warto wczesniej sprawdzic jakie warunki oferuja inni operatorzy dla nowych klientów) bo oni daja wiecej. Na 99% przypadków bedziecie przelaczeni do specjalnego dzialu, gdzie sa osoby mogace podejmowac decyzje i oferowac duzo lepsze warunki niz te ogólnie dostepne. Firmy zdaja sobie sprawe z konkurencji i beda sie starac za wszelka cene zatrzymac Ciebie jako swojego klienta. Nawet kosztem nizszych zarobków, zawsze to przeciez wiecej niz nic. Zostanie wam wtedy przedstawiona nowa, duzo lepsza oferta. Wy wtedy mozecie ja porównac do tych innych które sa dostepne na rynku i zdecydowac czy wam sie oplaca czy nie. Zawsze przeciez mozecie zmienic dostawce na tanszego. W Anglii nie ma z tym problemów, wszystko zrobia za ciebie, a numer który posiadasz bedziesz mógl zatrzymac.

Ja dzieki temu dostalem 5£ znizki miesiecznie za lojalnosc oraz internet bez ograniczen, oraz telefon za darmo.
22.12.2011

Prezent doskonały musi robić wrażenie i budzić pozytywne emocje. Wiemy, że ze względu na obowiązki zawodowe nasi czytelnicy mają problemy ze znalezieniem czasu na rekonesans. Z myślą o nich stworzyliśmy krótką, wielce pomocną listę gwiazdkowych prezentów dla fanów motoryzacji. Jest tylko jeden...

„Lepiej być bezpiecznym niż żałować!” – tak „Daily Mail” podsumowuje wysiłki polskich służb specjalnych zaangażowanych w zagwarantowanie bezpieczeństwa z okazji zbliżającego się Euro.
Nadwiślański kraj inwestuje w system bezpieczeństwa, który ma prężnie działać w czasie następnego lata na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Jest to konieczne ze względu na ogromną liczbę „gości”, których należy też godnie przyjąć. Niedawno można było zaobserwować ćwiczenia komandosów, którzy sprawdzali skuteczność swojego wyszkolenia w symulowanych sytuacjach zagrożenia. Rząd polski spodziewa się aż 800 tysięcy fanów piłki nożnej, którzy zechcą wziąć udział w mistrzostwach, dlatego też przeznaczył z budżetu państwa aż 100 milionów złotych na ich ochronę. Polska policja będzie w pełni odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom mistrzostw, dlatego poświęca obecnie dużo czasu na przygotowania do ewentualnych akcji.

jak sie zyje polakom w uk?


Wielka Brytania nie narzeka na brak imigrantów, a wręcz przeciwnie… Miliony zamieszkujących Wyspy obcokrajowców zdecydowało się na życie w tym kraju także ze względu na korzystne warunki pracy, jednak środowisko akademickie w Wielkiej Brytanii zauważa też rolę innego czynnika…


Według badaczy z National Institute of Economic and Social Research, Organisation for Economic Co-operation and Development oraz University of Leicester w zwiększeniu się liczby imigrantów w Wielkiej Brytanii decydującą rolę odegrała Partia Pracy i jej polityka „otwartych drzwi”. Imigranci zostali przez laburzystów zachęceni do przyjazdu na Wyspy głównie za sprawą zliberalizowanych przepisów odnoszących się do imigrantów zarobkowych. Wynika z tego, że sytuacja gospodarcza Wielkiej Brytanii miała niewielki wpływ na decyzję imigrantów – w tym nas Polaków - o porzuceniu swoich rodzinnych stron i przyjeździe na Wyspy, lecz właśnie polityka ówczesnego rządu.

Zgodnie z danymi Office for National Statistics mieszkańcy Wysp przepracowują w ciągu tygodnia 44 godziny i na tle innych obywateli krajów europejskich (pracujących 41 godzin tygodniowo) wypadają wyjątkowo korzystnie.


Mieszkańcy Wielkiej Brytanii pod względem pracowitości przegrywają jedynie z Niemcami i… Grekami. Według tego samego źródła większość Brytyjczyków za 6 przepracowanych godzin w tygodniu nie otrzymuje wynagrodzenia. Sekretarz generalny The Trade Unions Congress, Brendan Barber uważa, że pracodawcy powinni zwracać uwagę na niepłatne nadgodziny swoich pracowników, gdyż do brytyjskiej gospodarki wnoszą one aż 29 miliardów funtów rocznie.

Tuesday, 27 December 2011

Prawo wyboru

Zanim wsiądziesz do auta?

znaleść droge do ludzi

Jaka była motywacja wyjazdu? Czy to był wyjazd z własnego przekonania, czy wiązał się z motywacją np. partnera, który dostał pracę za granicą, a rodzina dołączyła później? Istotną rolę odgrywa też, kogo i co zostawia się w Polsce. W jakim momencie życia następuje wyjazd? Ile mamy lat? Co udało nam się do tej pory osiągnąć?

Można się czuć przygaszonym, bez energii, na granicy płaczu czy wręcz depresji.
Mój alert - zaopiekujmy się sobą, naszymi odczuciami! Nie pozwólmy im się nadmiernie gromadzić i siać dywersji w naszej psychice. Zapraszam więc na krótką wycieczkę po świecie uczuć niechcianych, nielubianych. Idea, która mi przyświeca, to oswoić, a następnie rozbroić potencjalnego wroga, a może nawet uczynić go dla nas pożytecznym.

Każda zmiana, nawet w założeniu i w efekcie na lepsze, jest zmianą, do której trzeba się przystosować. Tracimy coś, by zyskać coś innego. Natomiast, gdy coś tracimy, to z reguły żałujemy tego czegoś. Przy pożegnaniach jest smutno, potem pojawia się tęsknota za tym, co zostawione. Żal, smutek, tęsknota. Można żałować swojej pracy, znajomych, rodziny, znajomych miejsc, a nawet zapachów.

STOSUNEK DO POLAKÓW
Słyszałam czasem: "Uważaj na Polaków na obczyźnie".
Zmiany rodzą niepewność, pytania o przyszłość. Brak stabilności już po przeprowadzce powoduje zmęczenie, frustrację, czasem stany depresyjne. Rozluźnienie więzi rodzinnych czy z przyjaciółmi, spowodowane odległością od nich przynosi poczucie osamotnienia czy wręcz alienacji. Ludzie przyjechali tu, by mieć lepiej, coś osiągnąć, czegoś się dorobić. Wymaga to dużego i często jednak długotrwałego wysiłku. A tymczasem inni rodacy już to wszystko mają - przynajmniej tak wielu z nich się to wydaje. Brak poczucia bezpieczeństwa, niepewność siebie, często obniżone poczucie własnej wartości rodzą zazdrość, a nawet zawiść do sąsiada, bo on ma już lepszą pracę czy dorobił się ładnego domu. Skłonność do zazdrości czy negatywnej rywalizacji są chyba zakorzenione w polskiej mentalności, jako scheda po systemie komunistycznym.

W ciągu ostatnich lat obserwuje się znaczną aktywność środowisk polonijnych, które organizują się, zakładając kluby, nowe miejsca spotkań, instytucje. Mimo tego statystyki wciąż odnotowują mały lub wręcz brak integracji wśród samych Polaków.

STOSUNEK DO ANGKLIKÓW
Integrować się czy pielęgnować polskość?
Oczywiście prawda leży po środku.
Zauważyłam u niektórych naszych rodaków postawę pomniejszania wartości Anglików czy angielskiej kultury i przeciwstawiania jej "polskiego sprytu, żeby nie powiedzieć narodowego sprytu", zaradności, umiejętności, ciężkiej pracy. Tę deprecjację można usłyszeć w wypowiedziach typu: "Ci głupi Angole?" lub po prostu "Ci Angole?", "oni (w ostrym kontraście do "my") są dziwni, te ich dziwaczne przepisy, krany?". Zamiast integracji jest otaczanie się wyłącznie tym, co polskie: polska telewizja, praca z Polakami, relacje wyłącznie z Polakami. Taka postawa oczywiście nie pomaga w procesie adaptacji. Jest zaprzeczeniem rzeczywistości, w której żyjemy. Wydaje się, że wynika z niepewności i własnych kompleksów. Zachowanie poczucia własnej wartości pomaga w utrzymaniu odpowiedniej równowagi między integracją z angielską społecznością i zachowaniem polskości.

PRACA NAD ADAPTACJĄ
Osoba, która spędza swoje pierwsze tygodnie, miesiące, lata, na Wyspach ma przed sobą mnóstwo konkretnych zadań do wykonania, spraw do załatwienia. To wymaga dużej aktywności, podejmowanej każdego dnia. Jest jeszcze jeden ważny element tego wysiłku. Myślę o nieustannej wewnętrznej pracy polegającej na integracji, nowych doświadczeń. Poznawanie siebie, swoich reakcji w nowym środowisku. Przyswajanie mnóstwa nowych informacji dotyczących ludzi, zwyczajów i angielskiej mentalności, instytucji, wymagań, przepisów.

Adaptacja do nowego stylu życia, do podejmowania nowych ról, to raczej długi proces polegający w dużej mierze na wysiłku w sferze psychicznej i umysłowej. Psychika próbuje ogarnąć, przyswoić wiele nowych bodźców, doświadczeń, wiedzy na temat otaczającego świata i naszego świata wewnętrznego. Jest to proces wymagający sporego wysiłku, ale równocześnie niezmiernie wzbogacający nas samych.

Niekiedy na drodze przyswajania nowych doświadczeń następuje gwałtowna rewizja dotychczasowych przekonań czy poglądów, a to brzmi prawie, jak rewolucja. W czasie rewolucji burzy się stary porządek, by na to miejsce powstało coś nowego. Zanim coś nowego się pojawi, to może panować chaos. Dlatego na obczyźnie można doświadczać uczucia zagubienia, pomieszania, zanim wejdzie się na sobie właściwy tor.

Życzę łagodnej, stopniowej adaptacji na drodze ewolucji, a nie rewolucji.

Poland Bridge oraz bristol24pl serdecznie zapraszaja wszystkich chetnych do wziecia udzialu w jubileuszowym XX Finale Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy, która juz po raz trzeci zagra w Bristolu. Tematem przewodnim tegorocznej akcji bedzie Zdrowa mama, zdrowy wczesniak, czyli zakup najnowoczesniejszych urzadzen dla ratowania zycia wczesniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciezarnych z cukrzyca. Jubileuszowy XX final bedzie trwal dwa dni. W sobote 7 stycznia odbedzie sie czesc koncertowa w Polskim Domu Kombatanta, zas w niedziele odbedzie sie akcja zbierania funduszy na ulicach Bristolu.